Aktualności
O nas
Osiągnięcia
Mioty
Galeria
Księga Gości
Linki
Ostatnia aktualizacja:
25.06.2009
|
Aktualności - Nowofundlandy Viva Zabajka FCI

Montenegro. Górzysta , gorąca, śródziemnomorska
kraina. Malutki skrawek ziemi, wciśnięty pomiędzy biedną Albanią a
zadeptaną turystycznie Chorwacją. Obecna na mapach Europy zaledwie od 3
lat. Kraj błękitnego Adriatyku i pachnących
oleandrów. 20 i 21 czerwca , w Cetinje i Lovćen
zorganizowano "MONTENEGRO CUP".
Z Polski wyjechała zwarta grupa w
ilości 11 osób i 14 psów. Pomyślałam, że
nas również nie może zabraknąć i obie z Jawusią -
wystartowałyśmy w nieznane, już w czwartek
18 czerwca.
Podróż trwała jedyne 26 godzin. Na miejscu przywitał nas
upał 40* w cieniu, kwitnące oleandry i rosnące wszędzie majestatyczne
palmy. Hotel z widokiem na Morze , pokoje z klimą , obsługa
przyjazna - czego można chcieć więcej...?
Sobotnia wystawa miała
rangę międzynarodową. Nowofundland był oceniany przez Dragana Janjića z
Serbii. Miejscowe nowofundlandy były mocnej i proporcjonalnej budowy,
szerokie głowy, krótkie kufy - ale Jawa ma w sobie to
"coś". Otrzymała CAC, CACIB i po chwili także BOB ...! Na BISie
królowały krótkowłose obronne psy, więc szybko
wróciłyśmy do hotelu. Wieczorem kapiel w Adriatyku, łagodne fale
, ciepła woda, klimat wymarzony do leniuchowania. Zmęczone usnęłyśmy
błyskawicznie - pomimo gwałtownej burzy . Następnego dnia -
krajówka. Stawka ta sama, nowofundlandy ocenia Slobodan
Milośevski z Macedonii. Jawa, pomimo zmiany klimatu, upału z dużą
wilgotnością powietrza, zmęczenia długą podróżą - nie zawiodła.
Jej dynamiczny ruch zawsze jest miły dla mego oka.Ponowny CAC, BOB i
... mam Zwycięzcę "MONTENEGRO CUP" !!! Jawa otrzymała piękny
dyplom "Champion Montenegro." Do domu wracałałam wykończona, ale jakże
szczęśliwa.
Obejrzałam piękny i mało znany kraj, poznałam
fantastycznych ludzi ,
zawiązałam nić przyjaźni z czarnogórskimi
hodowcami newfie.
Wielgachne podziękowania dla Ani Jedut - za pracę
włożoną w zorganizowanie tak dalekiej wyprawy !!! Dziękuję, że mogłam
być tam z Wami wszystkimi. Wspomnienia zostaną na długo. Ciężko
dobrać odpowiednie słowa - po prostu zapraszam do obejrzenia zdjęć z
mojej podróży :
CACIB - BOB - Cetinje 2009

CAC - BOB - Lovćen 2009

KLIKNIJ ZEBY ZOBACZYC POWIĘKSZONE ZDJĘCIA
Nowofundlandy w Montenegro

krajobrazy Montenegro

 
 

Wielki Kanion

 

plaża w Svaty Stefan


tropikalna roslinność Montenegro
 
Wakacje w Montenegro

W piątek 8 maja suczka Którędy Do Szczęścia przeszła badania serca.
Szczegółowe badanie wraz z echem serca wykonał Rafał Niziołek i
Magdalena Garncarz. Wszystkie parametry oczywiście są prawidłowe
czyli serce Kendi jest zdrowe , bije równo i czysto.
Bardzo się cieszymy - Kendi jest najmłodszą córką babci Ery i Zw. Europy - Poisona.
Jej aktualne zdjęcia do obejrzenia w galerii.
Tekst poniżej usunięty na życzenie właścicielki suczki.
31.03.2009
Sezon wystawowy "rozkręca" się szybkim tempem. Kilka dni temu Jedna Taka Jagoda walczyła dzielnie w Katowicach uzyskując res.CACIB z pięknym opisem :
"W dużym formacie, silna, harmonijnie zbudowana,
silna budowa kości, doskonałe kątowania, typowa głowa i szyja,
harmonijne linie górne i dolne, silnie rozbudowany korpus,
harmonijna w ruchu, dobry charakter,
dobra prezentacja".
A w ostatni wekend marca wybrałyśmy się w dalekie kraje, odwiedzając Serbię i Macedonię. Mocna podkarpacka ekipa pojechała w składzie :
nowofundland Jawa Czy Sen Viva Zabajka oraz jamnik szorstkowłosy króliczy
czyli Ułanka Arlet.
Wyjechałyśmy z domku w czwartek w nocy, by w piątkowe południe dotrzeć
do Suboticy w Serbii i stanąć "na" odpoczynek w gościnnym domu Bojana i
Sandry Burger.
Jak miło spotkać gościnnych i pełnych serca nowofundlandziarzy - pomimo
barier językowych , udało nam się miło spędzić czas do wieczora.
Krótki sen i około 2 w nocy ruszamy do Jagodiny. Na miejscu mały
zonk- wystawa odbywa się na parkingu ( skąd ja to znam, czy nie z
Kaliningradu czasem...? ) i za katalog trzeba płacić osobno - pomimo
słonej opłaty za zgłoszenie w euro. Wiatr wiał porywisty, lecz słońce
mocno przypiekało. Spora zmiana w porównaniu z naszym klimatem.
Nowofundlandy oceniała pani z krwisto czerwonym fryzem na głowie - Tijana Konrad. Niufki były "skromne" więc Jawa po krótkiej walce otrzymała CAC, CACIB oraz BOB...! Hurra...!
Mamy więc Championa Serbii...!!!
Niestety pomimo wielkiej ochoty - nie zostałyśmy na wybory BIS,
zadowalając się tylko pucharem za BOB. Do macedońskiej Bitoli jest
około 500 km po skalistych górach,
a BIS jak wiadomo zaczyna się po zakończeniu wszystkich ocen w ringach.
Więc zostanie na BIS oznaczałoby jazdę do Bitoli w nocy...
Do Bitoli dojechałyśmy około 19.00 - i miłe zaskoczenie. Właściciel pensjonatu Villa Dihovo ( http://villadihovo.com/ )
wyjechał po nas osobiście do rogatek miasta, byśmy zmęczone nie
błądziły po obcej krainie. Pensjonat super ! Przytulne pokoje,
cieplutko, psy mile widziane. Dobra kolacja ( min. mięsko mielone z
ryżem zawijane
w młode liście winogron i polane gęstym kefirem, miejscowa specjalność )
okrapiana domowym winem oraz miejscową rakiją dopełniła zadowolenia.
Rano pyszne śniadanko z ciekawą herbatą (
różne miejscowe zioła, ale skutków ubocznych
oprócz zadowolenia nie było ) i ok. 9 - meldujemy się na
wystawie.
Teren wystawy to jednostka wojskowa, mieszane uczucia miałam idąc
"aleją" ograniczoną czerwoną ostrzegawczą taśmą. A za taśmą żołnierze z
bronią gotową do reakcji, gdyby ktoś miał ochotę na jakiś "skok w bok
".
Nowofundlandy sędziował pan Nenad Davidović, który dużą uwagę przywiązywał do kompletu zębów i ruchu. Do ustawienia do opisu nie przywiązywał dużej wagi.
Chwila stresu i ...jest ! Mamy CAC, CACIB i BOB..!!! Jawa jest Championką Macedonii i właśnie otrzymała ostatni wniosek do tytułu INTERCHAMPION !!!
Hurrra !!! Jestem taka szczęśliwa...!!! Jawa jest padnięta, bo Bitola
to miasto położone wysoko w górach, znowu inny klimat,
temperatura i powierze, - ale dzielnie pokazała się w ruchu, idąc
płynnie i dynamicznie. Kochana Kluseczka...! Niezły prezent dla
tatusia-Frodusia na 10-te urodziny...!!!
Z Bitoli, jeszcze "za dnia" udaje nam się przedostać
przez góry, potem okrutnie zmęczone tniemy ostro prosto do
Suboticy, gdzie czeka na nas gościnny dom
Bojana i Sandry. Dojeżdżamy na 2.30 w nocy, padamy natychmiast.
Rano śniadanko i do domu....
Na koniec bardzo, bardzo dziękuję Sandrze i Bojanowi za
przemiłą gościnność, gratuluję Magdzie i jej bullmastifom ukończenia
interchampionatów oraz dziękuję Narisowej i jej
towarzyszom podróży (nie do końca znanym mi z nazwiska...) -
szybko "przeprowadzili" mnie ciemną nocą z Suboticy do Jagodiny.
Mamy INTERCHAMPIONA !!!

Nowofundlandy na wystawie CACIB Jagodina 2009

Villa Dihovo

Villa Dihovo

Rudy 102

Bitola CACIB 2009 - nowofundlandy oceniał pan Nenad Davidović

Krajobrazy Serbii

Krajobrazy Serbii

krajobrazy Macedonii

krajobrazy Macedonii

15-02-2009
Zasypało, zawiało - zima w pełni..! Oto jak miło spędzają czas nowofundlandy
- czyli Jawa i Lena - luty 2009.




Luty to ponownie termin Międzynarodowej Wystawy Psów w
Rzeszowie.
Tym razem zgłoszono aż 34 niufy, w tym sporą ilość suczek w
młodzieży (aż 8 ! ) oraz championów ( psy 4, suki 4 ). Wybrałam
się pokibicować Jednej Takiej Jagodzie,
która debiutowała w
klasie championów.
Nowofundlandy sędziował pan Karl Reisinger z
Austrii. Sędziował starannie, zwracając baczną uwagę na kompletne
uzębienie, ruch oraz exterier.
Jagoda spełniała jego warunki więc
otrzymała I lokatę, CWC a po porównaniu z suczką z pośredniej
także resCACIB. Bardzo się cieszę, ogromne podziękowania
dla
wystawiającej w tym dniu sporo nowofundlandów - Beaty. A dla
Jagody
i jej szczęśliwej właścicielki - duże całusy...! Dziekuję...!

"Najpiękniejsza championka Rzeszów 2009"
28-01-2009
28 stycznia 2000 w gościnnym domu Sabiny i Grzegorza Rojek,
przyszedł na świat pewien niezwykły miot 9 szczeniąt. Niezwykły, bo
dzięki niemu Zabajka trwa nadal, a pozostawiona z tego miotu Era Za Głosem Serca - to początek nowego etapu w mojej hodowli. Matką szczeniąt była niepozorna Don`t Forget Baba Jaga czyli Forga a ojcem importowany z Włoch Eye of The Tiger Vertigo.
Lata płyną błyskawicznie i dziś Era skończyła 9 lat !!!
Era jest :
- matką zaledwie 16 szczeniąt,
- babcią dla 43 szczeniąt,
- prababcią już 5 szczeniąt...!
Z okazji urodzin Era otrzymała wsparcie z ampułki Bonharenu oraz
skromny kawałek lekkiego, puszystego tortu z galaretką.
Chciałam ta drogą złożyć najserdeczniejsze życzenia "100 lat" w zdrowiu i z poczuciem humoru dla reszty rodzeństwa :
chłopaków - Echo Połonin, Effendii, El-Campo, Epiremius,
oraz dziewczyn- Ech-Cicha Woda, Ej-Bariball, Emmi-Gracja.
Niedawno przez "tęczowy most" przeszła E-Maila. Jest mi bardzo przykro, że tak szybko odchodzą...


15-01-2009
Zima w pełni. "Nasz" las wygląda
pięknie, pomimo mrozu i sporej ilości śniegu - spacery są nadal czystą
przyjemnością. Spacerujemy więc codziennie, Era z powagą, Jawa
dostojnie a Lena jak małolat - szalone galopy w największe, napotkane
zaspy...





2008
2007
2006
2005
Następna »
|